Szatan dzisiaj




Dziś przy okazji pewnej prośby z Białegostoku udało mi się napisać bardzo fajne zdanie. Są takie dni, kiedy uda mi się napisać lub powiedzieć jedno zdanko i choćbym już tego dnia nic produktywnego, ani dobrego nie zrobił, jestem szczęśliwy.

Moje dzisiejsze szczęście wynika z tego, że dostałem mailem 4 pytania, nawiązujące do ankiety miesięcznika "Fronda" sprzed 16 lat na temat Szatana. Pamiętam, że wtedy ten pomysł redakcji bardzo mi się podobał. "Szatan dzisiaj" - nosiła tytuł ta ankieta, a odpowiedziały tuzy myślenia, m.in.: Tomasz Jastrun, Jerzy Prokopiuk, Krzysztof Piesiewicz, ks. Jan Twardowski.

Twórca portal madeinbialystok.com, który prosi o odpowiedzi na tę ankietę pisze, że zdaje sobie sprawę, że w dwudziestym pierwszym wieku pytanie o istnienie Szatana jest tyle kontrowersyjne co często zbywane pobłażliwym uśmiechem.

Pytania ankiety: 1 Czy wierzy Pan/Pani w istnienie Szatana i dlaczego? 2. Jak-zdaniem Pani/Pana- przejawia się obecność Księcia Ciemności w obecnej rzeczywistości? 3. Czy miał/miała Pan/Pani osobiście do czynienia z Szatanem? 4. Czy istnieje cokolwiek za co warto oddać duszę Szatanowi? Czy miał/miała Pan/Pani kiedykolwiek taką pokusę?

Nie zbyłem pytań uśmiechem, bo dla mnie sprawa (dzięki Bogu :)) jest prosta jak drut: na wszystkie pytania odpowiedziałem tak:

"Nie wierzę w istnienie Szatana. Wiara ta wydaje mi się przejawem bezradności. Człowiek nie może się pogodzić z tym, że w nim samym jest zło. Jest ono identycznym składnikiem naszego wnętrza jak dobro. Człowiek jest tak samo i dobry, i zły, ale zupełnie naturalne jest to, że pojawia się w nas mechanizm, aby temu zaprzeczyć. Szatan jest więc wygodną figurą na którą delegujemy swoją mroczną tożsamość. To nie my, to diabeł nas opętał. Świadomość istnienia Szatana ułatwia życie i przynosi ulgę, pozwala nam nie brać do końca odpowiedzialności za siebie.W Szatana więc nie wierzę, ale dobrze, że istnieje".

Te moje dywagacje to są pewne oczywistości, Ameryki nie odkrywam, ale to ostatnie zdanie naprawdę mi się podoba.

"W Szatana nie wierzę, ale dobrze, że istnieje" :)



Data publikacji: 2010-03-20

Komentarze

2010-03-22 - Andrzej

Choć szanuję Pana Nie zgadzam się.
Szatan istnieje i niestety działa.
Oczywiście zło jest w człowieku ale niezmienia
to mojego przekonania iż jest ono inspirowane przez szatana.
Ja miałem okazje widzieć sytuacje i znać ludzi,
którzy byli opętani. od razu odpowiadam:
to nie była choroba psychiczna. Dziewczyna 155 cm
nie jest wstanie oprzeć się sile czterech facetów
którzy próbują ją przytrzymać.
To tylko jeden przykład.
Życzę Panu:
aby nie miał Pan okazji go nigdy spotkać
oraz poznania iż naprawdę istnieje
a nie jest tylko postacią literacką.
pozdrawiam
Andrzej



2010-03-23 - Kasia

Jak rzecze Nergal "Szatan to piękna postać romantyczna, jak Prometeusz. To przeciwnik, oponent".



2010-03-25 - Andrej Ruščák

Przepraszam, panie Andrzeju, ale chyba mi Pan pozwoli przetłumaczyć Pana komentarz i opublikować (oczywiście ze źrodłem) u nas w Republice Czeskiej, bo u nas ludzie nie wierzą, że są tacy ludzie jak Pan, co wierzą na szatana i myślą, że przesadzam. Mieszkam od trzech lat w Polsce i są pewne rzeczy, które spodziewają mnie do dziś. Że by było na tym świecie zło to nie potrzebny jest szatan - ludzie potrafią być też groźni i zli.



2010-03-26 - Andrzej

Do Pana Andreja Ruščák
Nie mam nic przeciwko tłumaczeniu i cytowaniu mojej wypowiedzi



2010-03-31 - Michal

Andrzej, qrva mać, ładną nam reklamę robisz! Weź się człowieku w garść i wytłumacz wszystkim, że tylko żartowałeś.



2010-04-01 - uyu

Oj, dana, dana... dla mnie tez nie ma Szatana przez duze S.
I zgadzam sie z tym, ze "W Szatana nie wierzę, ale dobrze, że istnieje" , ze istnieje dla tych, dla ktorych jest jedyna granica. Dobre i to.



2010-04-02 - arturb.

Istotą istnienia Szatana i Boga jest wiara w oba "byty". Z tym, że wystarczy wierzyć jeden z nich. To taki cud ;-)



2010-04-02 - maja

Chyba jasne jest, że pan Mariusz nie wierzy w Boga też. To wynika z tego wpisu.



2010-04-03 - Kasia

Skąd, koncepcja Absolutu nie musi wiązać się z jego obrazem biblijnym. Można wierzyć w Boga, ale nie wierzyć w Szatana, a nawet nie być wyznawcą żadnej religii.



2010-04-21 - Marta B.

Niewiara w Szatana to czyste lenistwo..



2010-05-19 - Stanley Devine

Przyznam ze nad istnieniem Szatana sie nie zastanawiam. Istnieje dobro i zlo, kazdy z nas ma w sobie troche zla, niektorzy tylko troche dobra. Ale czy zlym czlowiekiem jest ktos kto wbija noz w plecy facetowi, aby obronic gwalcona dziewczyne? Bo taka sytuacje znam z zycia, i mysle ze taki czlowiek zly nie jest - on stanal przeciez w obronie slabszego - ale sa ludzie, dla ktorych samo zabicie to zlo.



2011-05-24 - Kasia

To temat prawie sprzed roku, ale mnie jakos zainteresował....cenie sobie trafne spostrzezenia, wrazliwosc i zdolnośc wyrazania myśli pana Mariusza..rnAle musze dodac, ze według mojego światopoglądu Szatan niestety istnieje bo istnieje tez Bog....a jesli w niego nie wierzymy to jemu wlasnie o to chodzi...Dolaczam sie do wypowiedzi p. Andrzeja....za duzo widziałam i słyszalam o Szatanie by zwatpic w jego istnienie...Ale nie o to chodzi by teraz sie go bac i wszedzie szukac zla....chodzi tylko o swiadomosc jego istnienia o swiadomosc tez tego ze dobro i Bog sa silniejsze...Pozdrawiam



2011-08-31 - Skryba diabła

Szatan istnieje. Nie do wiary? Czytaj sacrumsatanum.wordpress.com.



2011-12-21 - Bakunin

Panie Mariuszu,
Zdanie bardzo zgrabne.

Szczerze przyznam, że jeszcze jakiś czas temu moje podejście byłoby równie "racjonalistyczne", ale przypadkowo trafiłem na dokument traktujący o przypadku Anneliese Michel. Polecam książkę Egzorcyzmy Anneliese Michel (na jej podstawie powstał film Egzorcyzmy Emily Rose). Książka została napisana przez naukowca (antropologa kultury) i zawiera całą naukową dokumentacje.
Warto podejść do tematu bez uprzedzeń typu "oj dana, dana".
Pozdrawiam.



Dodaj komentarz



Dziecko ma już rok!

Wrzenie świata ma rok. 10.09.10 otworzyliśmy księgarnię i mam nadzieję, że jej nie zamkniemy. W dzisiejszym warszawskim "Co jest Grane" (w dziale...


© 2006 Copyright by Mariusz Szczygieł. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.
Seo-CMS ®    Designed by Adicom

statystyka